Menu

Widziane spod siatki

O siatkówce, o sporcie, o życiu

Człowiek z żelaza w kadrze Polski

marcin.lew

 

Po finałach Ligi Światowej w polskiej siatkówce mamy dwóch bohaterów: Bartosza Kurka i Krzyśka Ignaczaka. Obaj zagrali cały turniej, nie tylko finałowy, na światowym poziomie i obaj pokazali, jak ważnymi elementami układanki są w polskiej kadrze. Ale przy tym całym szale, przy indywidualnych nagrodach dla tych graczy, nie można zapomnieć o chyba najważniejszej części w tej układance i cieszy mnie, że wielu z Was nie zapomniało.

Może ten turniej nie był najlepszy w wykonaniu tego gracza, może nie wniósł sportowo tyle, co w innych imprezach, ale swoją obecnością w składzie meczowym, na treningach, zrobił więcej, niż niejedna wschodząca gwiazda zrobi pewnie przez całą swoją karierę. O kim mowa? To proste, taki zawodnik jest w Polsce tylko jeden: Piotr Gruszka, choć nie zapominam tutaj choćby o Sebastianie Świderskim, czy wcześniej Dawidzie Murku.

Ale Gruszka to ewenement. Siatkarz, który od najmłodszych juniorskich lat był eksploatowany na wielu frontach, w klubach reprezentacjach, nie czuje zmęczenia, nie rezygnuje z gry, jest na każde zawołanie, każdego selekcjonera.

Obecny kapitan reprezentacji Polski najmłodszy nie jest, ale wygląda na to, że jest bardziej wypoczęty od innych graczy, którzy poprosili o urlopy na podratowanie zdrowia. Ja wiem, że jego kontuzje raczej omijały przez całą karierę. Ale przecież to też nie cyborg i każdy sezon na parkietach na zdrowiu zostawił ślad.

Teraz Gruszka sezon klubowy miał z głowy, przez kontuzję i to bardzo poważną. Trenował indywidualnie, wracał do zdrowia i na zgrupowaniu kadry stawił się gotowy do walki. Nie gotowy do gry na poważnie, bo z formą był jeszcze daleko, ale gotowy by poświęcić się tej drużynie. Na wielką pomoc koledzy na boisku liczyć nie mogli, Gruszka wszedł na plac gry w turnieju finałowym, kilka razy zapunktował, ale to nie był jeszcze ten Gruszka, co zazwyczaj. Ale kadra z nim jakoś wyglądała lepiej niż bez niego. Nie uważacie? Nawet nie w pełni zdrowy Gruszka wydaje się, że daje tej kadrze więcej, niż niejeden w pełni zdrowy siatkarz. Ot, takie życie.

Chciałbym, żebym mógł za kilkanaście lat napisać podobnie (o ile będę jeszcze pisał) o którymś siatkarzu młodego pokolenia. Że więcej będziemy mieli takich siatkarzy jak Gruszka, oddanych do reszty, mocnych, nie szukających wymówek, niż delikatnych, na których trzeba będzie bez przerwy chuchać i dmuchać. W sumie ci, co teraz są w kadrze mają się od kogo uczyć i chyba o to w tym wszystkim chodzi. Bo z kogo brać przykład jak nie właśnie z Gruszki, czy też wspomnianego krótko wyżej Świderskiego?

 

Komentarze (13)

Dodaj komentarz
  • geleczka

    P.Marcinie, Ciekawe kto to będzie: mam nadzieję, że nie żałowalabym, gdybym postawila milion dolarów na Bartosza Kurka. Oby, .......

  • sarenkasarna

    Pamiętam moje reakcje jak Piotr Gruszka wchodził kiedy przegrywaliśmy i on taką siłe dawał kolegom. Zawsze; kurde, ale TYTAN! - krzyczałem.
    To jest mistrz nad mistrzami. Mimo kontuzji, która była ciężka i dawała mu się odczuć, pokazywał klasę. Chwała mu za to!:)

  • mw1973

    Są trzy osoby w kadrze które będzie trudno zastąpić to właśnie Gruszka, Pliński, Ignaczak i Świderski. Oni potrafią pociągnąć drużynę "mentalnie". Nie wymieniłem Zagumnego ponieważ pod względem sportowym tak trudno go zastąpić ale czegoś mu brakuje tego co miał Grbić (nie jest "światełkiem przewodnim" drużyny).

  • xavrasw

    Bardzo trafny wpis "w tych czasach" :)

    Martwi to, że Piotrek po roku niegrania we wszystkich meczach oprócz ostatniego był IMHO lepszy niż Kuba.

  • staq

    geleczka
    bardzo mozliwe, ze takim jak Gruszka Sportowcem (przez duże S) będzie w przyszłości Bartek Kurek. On nie tylko ogromnie dużo z siebie daje na meczach i treningach ale ma też w sobie dużo pokory do tego sportu . On swój status gwiazdy osiagnął nie tylko wspaniałymi warunkami fizycznymi i wrodzonymi zdolnościami , ale właśnie ustawiczną cięzką pracą - a ona wynika zarówno z ambicji jak i z pokory.
    Widać gołym okiem stały rozwój i postępy - jeszcze nie tak dawno jego piętą achillesową była zagrywka - a teraz ...proszę ! Przecieraliśmy oczy, gdy znakomicie serwował 5-6 razy z rzędu, zmieniając diametralnie wynik seta !
    Ma też coraz lepsze przyjęcie, (@sony), co można zobaczyć w statach LŚ (48%, 7.miejsce - za Chtiejem, a przed m.in. Gibą i Dantem)
    A przecież lpamiętacie ? - ledwie 2 lata temu grzał ławę w Skrze i na treningach pchał wózki z piłkami.
    Rozpisałem się o Kurku - ale to dlatego, że właśnie w nim widzę tego rodzaju Charakter (przez duże Ch) i mentalność, którymi się tak pozytywnie wyróżnia Piotr Gruszka.

    PS. Szkoda, że tego charakteru i rzetelności w podejściu do zawodu i drużyny brakuje niektórym innym Bardzo Zdolnym

  • sarenkasarna

    Bartek Kurek na pewno będzie wielką gwiazdą. Już teraz w dupnych sytuacjach potrafił wyciągnąć naszą reprezentację, ale wszyscy widzieliśmy, że jeżeli on 60% ataków wyprowadza to później nie ma sił. Musi mu jeszcze kilka lat na kark przybyć i będzie taki Piotr Gruszka:)

  • aniaq13

    A propos Kurka dodam, że selekcjoner był zdumiony i bardzo zbudowany jego zapałem i pracowitością.
    W b.ciekawym wywiadzie Andrea Anastasi powiedział :

    Bartek (...) ma niewiarygodny potencjał . I zaskakuje mnie na każdym kroku.
    Wiem, że mówi dobrze po angielsku. Ale w trakcie meczu o brąz zaczął do mnie mówić po włosku i nie chciał przejść na angielski. Zaskoczył mnie kolejny raz. Myślę, że was też zaskoczy. () Może być najlepszy na świecie

  • aniaq13

    Przy temacie tytułowym od razu nasuwa mi się myśl, że to szczęście , że obecni młodzi mają na kadrze takie stare dobre wzorce jak Gruszka i Świder .
    I mówiąc o tym trzymam kciuki, żeby Sebastian też wszedł do naszej kadry na ME !

    Fragment wywiadu :
    " - ...Wierzy pan w wyjazd na mistrzostwa?

    - Gdybym nie wierzył, albo nie chciał pojechać, to nie przyjąłbym zaproszenia i nie przyjechał do Spały. Mogłem przecież czas, który spędziłem na ciężkim treningu, poświęcić rodzinie (...) Zawsze byłem otwarty na grę w reprezentacji i powiedziałem niejednokrotnie, że zawsze jestem gotów i jest to dla mnie wielki zaszczyt.

    I mam nadzieję, że uda mi się - na zdrowych zasadach rywalizacji- wywalczyć miejsce w składzie jadącym do Pragi na mistrzostwa Europy. Po to ciężko trenowałem i odbudowywałem się , by do niej powrócić. "

    Szacun, Seba ! My też na to czekamy !

  • milennn

    Czuję, że powinnam coś napisać pod tym szczególnym tematem, ale nie mam pojęcia co - wszystko zostało już napisane.
    Mnie pozostaje tylko pokłonić się naszemu kapitanowi, który nigdy kadry nie zostawił, jest wielkim zawodnikiem i reprezentantem kraju.

  • wilbik.a

    Jak się słyszy coś takiego , co mówi powyżej Świder to aż chce się zawołać na cały głos (wiecie, do kogo... ) :

    No to wołam : Chłopaki, czy WY SŁYSZYCIE ?!

  • wilbik.a

    Ja tez uważam, że Gruszka był naszym cichym bohaterem Final 8 tegorocznej Ligi Światowej.
    Zanim widowiskowo wprawdzie ale dopiero w ostatnim meczu przebudził się JJ to właśnie Piotrek Gruszka swoim mocnym wejściem w końcówce meczu z Argentyną wlał nowego ducha w zespół i przyczynił się do awansu do półfinałów. Były wtedy niesamowite obrony oraz zdobyte w tym krótkim czasie 4 punkty z ataku i bloku, bardzo ważne. W dużej mierze też dzięki niemu toczyliśmy z Rosjanami wyrównany bój (przypominam, że był drugim punktującym po Kurku)

  • wilbik.a

    Ciekawostka ( podaję za Krzysztofem Mecnerem ) :

    Piotrek Gruszka spotkał się już z trenerem Anastasim w spektakularnych okolicznościach.
    Otóż dawno dawno temu, w starodawnych czasach, gdy jeszcze daleko nam było do światowych potęg, zdarzyło się, że wygraliśmy mecz z ówczesnymi mistrzami świata. Tym trudniejszy, ze na ich terenie .
    Byli to Włosi, prowadził ich wtedy właśnie Anastasi , a naszą reprezentację Ireneusz Mazur . Z tego składu do dziś dotrwał tylko Piotr Gruszka .
    A mecz odbył się w Katanii na Sycylii w ubiegłym wieku
    (1999)

  • wilbik.a

    Przypominam, że właśnie podczas ostatniego F8
    Piotr Gruszka rozegrał swój 150. mecz w Lidze Światowej .

    Żaden inny zawodnik na świecie nie może pochwalić się podobnym bilansem .

Dodaj komentarz

© Widziane spod siatki
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci