Menu

Widziane spod siatki

O siatkówce, o sporcie, o życiu

Polska i Rosja. Dzikusy, a jednak rządzą

marcin.lew

 

 

 

 

Już wiele razy tutaj pisałem o „dzikich kartach” i moim stosunku do nich. Zresztą nie byłem w tym osamotniony. Rozdawanie zaproszeń „zasłużonym” na najważniejsze imprezy po prostu nie współgra z duchem sportowej rywalizacji,. Tym bardziej, że w większości przypadków te „dzikusy” na najważniejszych imprezach zawodziły. A zaproszenie ich tylko po to, by dostać pieniądze od federacji, czy telewizji w danym kraju, to czysty biznes. Nic nie mający wspólnego ze sportem.

 

Ale każda reguła musi mieć wyjątek. I wygląda na to, że ten zdarzył się w tym roku, w Pucharze Świata. O tym, że Polacy otrzymają „dziką kartę” wiedzieliśmy od dawna. I już wtedy był niesmak. Na szczęście nasi siatkarze postarali się, aby to zaproszenie wywalczyć, aby to właśnie ono się im należało.

 

Z mistrzostw Europy do Pucharu Świata awansowały dwie pierwsze reprezentacje. Polska była trzecia, a więc pierwsza w kolejce. Czwarte miejsce zajęli Rosjanie i obie te reprezentacje zostały zaproszone na Puchar Świata. Po raz chyba pierwszy od dawien dawna FIVB zaprosiła najsilniejsze zespoły, którym nie udało się awansować na boisku. Bo chyba nikt mi nie wmówi, że kolejna drużyna z Azji, Afryki czy obu Ameryk byłaby silniejsza niż dwie wspomniane. W męskiej siatkówce to nadal Europa jest najsilniejsza.

 

Ale na zaproszeniu obu ekip wyjątek się nie kończy. Okazuje się bowiem, że oba „dzikusy” rządzą i dzielą w tej imprezie. Polska prowadzi, ma 22 punkty. Rosja jest tylko „oczko” niżej i ma jeden punkt mniej. I żeby nie wiem co już się stało, z czwórki nie wylecą. Czwórka awansu nie da, ale pokazuje słuszność zaproszenia właśnie tych drużyn. A jeśli jeszcze niedzielny mecz pomiędzy nimi zadecyduje o zwycięstwie w Pucharze Świata? A tu nie ma kombinowania, odpuszczania meczów, łatwiejszej drabinki. Obie ekipy są na czele, bo grają najlepiej.

 

Czyli turniej ten bez „dzikusów” byłby ubogi, na niższym poziomie, gorszy po prostu. Tym razem organizatorzy trafili w dziesiątkę nie tylko finansowo, organizacyjnie, ale przede wszystkim sportowo. A obie reprezentacje dziękują za daną im szansę znakomitymi występami.

 

Oby tylko, szczególnie w naszym wypadku, nie skończyło się to przedwcześnie. Trzy mecze przed nami, najważniejsze w tym roku. Skoro już doszliśmy tak daleko, to nie wolno tego zepsuć. Po prostu nie wolno. Zresztą, co ja piszę. Polacy tego nie zepsują. Ja to wiem.

 



Komentarze (11)

Dodaj komentarz
  • xavrasw

    Na Supergigancie była mowa o systemie rozgrywek w PŚ - podzielam zdanie, że najsprawiedliwszym spośród wszystkich możliwych, idealnym do zastosowania na IO i z drobnymi modyfikacjami w MŚ. Skończyłaby się era sławetnych "losowań" w imprezach siatkarskich.

    Co do dzikich kart: nie sposób się nie zgodzić. Z drugiej strony na to samo wyszłoby, gdyby w regulaminie PŚ instytucję dzikiej karty zastąpić miejscami dla dwóch kolejnych drużyn z najsilniejszego kontynentu (np. na podstawie ostatnich MŚ). Nie budziłoby to wtedy negatywnych opinii części kibiców.

    W tym kontekście warto też podkreślić, że Polacy (niezależnie od wyników ostatnich meczów) udowadniają, że potrafią osiągać świetne wyniki niezależnie od zakulisowych poczynań działaczy i łatwej drabinki, co często było im zarzucane.

  • mireks701

    Ha haha widzę że wiara Pana Redaktora rośnie ;-) nie tak jak przed Wiedniem :-)

  • milennn

    bardzo ciekawe podsumowanie, na to nie wpadłam! W ogóle Europa daje radę w PŚ i może całe podium będzie jednak "nasze", co będzie jednak niespodzianką.

  • ewka.1992

    Polacy tego nie zepsują! Nie mogą!

  • ppiotrekk1990

    Nie oszukujmy sie ale tak na dobra sprawe, to w siatkowce jest Brazylia, Kuba, kilka druzyn z Europy (m.in. Rosja, Polska, Włochy, Bułgaria, Serbia) i dopiero później są inne kraje jak Argentyna, czy USA (a być może do czołówki na dłużej zagości Iran).
    Gdyby MŚ rozgrywano pod nazwą: Mistrzostwa Europy i obu Ameryk to nikt nie powinien mieć pretensji. A i turniej byłby ciekawszy, bo takie kraje jak Egipt czy Japonia mało co wnoszą.
    I również zgodze sie z tezą, że w ten sposób powinny byc rozgrywane IO.

  • mjr-s

    divide et impera
    <br/>co za mania z tym 'rządzą i dzielą'? <br/>w peletonie, na bieżni, na boisku ...
    <br/>i tak juz od dziesięcioleci, <br/>jakas skaza zawodowa komentatorów sportowych?

  • lee-zack

    "Rosja jest tylko oczko niżej i ma jeden punkt mniej." Pięknie skonstruowane zdanie :)

  • evva92

    Polacy to nie "dzikusy", tylko dziki! :D

  • mw1973

    Japonia - Rosja 0:3
    Polska - Włochy 3:1
    Iran - Brazylia 2:3
    Serbia - Egipt 3:1
    Kuba - Chiny 3:0
    Argentyna - USA 3:1
    9 kolejka - 13 pkt.
    Suma - 122 pkt

  • staq

    sorry, nie zauważyłem , że już poleciały nowe wpisy. Pozwolę więc sobie tutaj wkleić odpowiedź na dyskusję sprzed paru dni
    ______________________________
    marcin.lew
    Ale się uparłyście na tego Ruciaka
    Uparliśmy się ? Bo może jednak jest o co ? Z Egiptem akurat nasi przyjmujący grali cienko a zwłaszcza brakowało nam zagrywki, która była niemiłosiernie psuta.

    gramy każdy mecz na tyle, by go wygrać. Bez zbędnych fajerwerków
    Akurat z Egiptem- najsłabszym zespołem w stawce były chwile grozy, gdy przez cały 1. set wysoko prowadzili aż do końcówki. A przecież nie stać nas na utratę seta , gdy te decydują o miejscu w przypadku równych punktów !

    Gdyby zagrał Ruciak:
    1. może zagrałby duzo lepiej i tej nerwówki by nie było
    2. najbardziej eksploatowani koledzy mieliby dzień odpoczynku
    3. ograłby się przed finałem (bo ta 4.runda to finał, po prostu) i mógłby z większą wiarą wejść w razie potrzeby

    jest jeszcze pytanie - dlaczego choć na chwilę nie weszli Czarnowski i Zatorski ?
    Przecież nie przegraliby tego meczu . A przynajmniej powąchaliby parkiet w tak waznej i rzadko rozgrywanej imprezie

  • staq

    Teraz - mimo pochwalnych pień na temat Zygadły (mniej lub bardziej zasłuzonych) oczekuję, że naprzeciw Włochom wyjdzie nasz najlepszy rozgrywający.

    Szkoda, że Zatorslki i Czarnowski już nie będą mieli szans choćby wejść. A stale ktoś powtarza, że w tym Pucharze Świata Polacy grają CAŁYM SKŁADEM .

Dodaj komentarz

© Widziane spod siatki
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci