|
|
Blog > Komentarze do wpisu
Obcy sędziowie w polskiej lidze
Pamiętam jednak kilka sezonów temu, jak kilku polskich siatkarzy, którzy krytykowali polskich sędziów, po meczach w europejskich pucharach z chęcią wracali do ligi, gdzie są „polskie gwizdki”. Szczególnie w niższych pucharach, gdzie i sędziowie są nieco egzotyczni, bywało różnie. Ba, do tej pory jest różnie. Ale do czego zmierzam... Wreszcie wszyscy ci co nie cierpią polskich sędziów odetchną z ulgą. Mecz Jastrzębski Węgiel - Zaksa Kędzierzyn-Koźle (26 lutego) poprowadzi dwójka arbitrów międzynarodowych, z... Serbii i Czech. Pierwszym sędzią będzie Dejan Jovanovic, drugim Milan Labasta, czyli czołówka europejskich arbitrów. Sędzią głównym ma być Jan Rek, prezydent Komisji Sędziowskiej CEV. Powód? Być może europejskie władze chcą na własnej skórze przetestować system challenge? A może powód jest zupełnie inny. Nie wiem. Wiem natomiast, że będziemy mieli w siatkówce pewne novum. Zobaczymy co z tego wyjdzie. sobota, 11 lutego 2012, marcin.lew
Komentarze
shefali
2012/02/11 13:08:21
Mirosław Przedpełski mówił o tym w magazynie Set. Ponieważ w FF LM będzie wprowadzony system challenge, to postanowiono, że sędziowie, którzy zostali przydzieleni do FF, muszą wcześniej zobaczyć jak ten system wygląda. I uznano, ze to będzie właśnie najlepszy sposób. Chyba jeszcze w meczu Skry będą zagraniczni sędziowie.
2012/02/11 13:54:04
Meczów Skry chyba nie powinni sędziować z wiadomego powodu - Skra w tym Final Four zagra. Przynajmniej tak mi się wydaje. Nic nie sugeruję, ale kto wie jak się nimi działacze zajmą :)
|